20
najgorzej jest, kiedy nie ma dokąd uciec.
jadę do domu i chcę wyjść po pięciu minutach, bo jazgot starych doprowadza mnie na skraj rozpaczy.
wracam do mieszkania, w którym jest spokój, ale nuda tak straszna, że chcę wyskoczyć przez okno.
idę na uczelnię i śpię na zajęciach, z głową na rękach. ewentualnie siadam w ostatnim rzędzie na wykładzie i obżeram się sałatkami.
egzystuję w trzech rzeczywistościach, z których żadna nie przynosi mi satysfakcji. i co ja mam kurwa zrobić?
15
Seksu: zero.
Wielbicieli: dziesięciu.
Propozycji seksualnych: jedna bezpośrednia, niezliczone pośrednie.
Sensów życia: dwa.
Straconych przyjaciół: trzech.
Ilość obiektów obsesyjnego uczucia: dwa.
Odwiedzonych krajów: dwa(Czechy, Turcja).
Pobytów w kościele: jeden, pod przymusem.
Widziane osoby publiczne, gwiazdy: Joasia Jabłczyńska(trzy razy), Marcin Prokop i ta gruba baba, prowadząca z nim programy, Agnieszka Warchulska, Rafał Maserak, Alicja Tysiąc z dzieckiem, którego nie pozwolili jej usunąć, Artur Zawisza, łysol w okularach ze Szkła Kontaktowego(dwa razy), Rafał Ziemkiewicz, Rita Gombrowicz, Jacek Dehnel. No i oczywiście ja :)
Kłótni z rodziną: gdzie tu jest odwrócona ósemka?
Zagrożeń życia: jedno.
Słaby był ten rok, ani razu nie miałam głowy w kiblu, poza tym biust mi się nie powiększył, nos nie zmniejszył, a nogi nie wydłużyły. Ciekawe, czy mnie chociaż na studiach zostawią…