27

Jeśli media tak współczują biednemu Jasiowi, to czemu błyskają mu fleszem prosto w oczy? Dlaczego wpierdalają się z kamerą do sali szpitalnej, gdzie robią mu tak szczegółowe zbliżenia, że niemal dotyka policzkiem obiektywu? Narażanie chorego dziecka na dodatkowy stres jest barbarzyństwem. Trzeba być szmatą, żeby móc bez wstydu robić takie rzeczy.


22

Opowiem tutaj historie, które mi osobiście zmroziły krew w żyłach. Mnie naprawdę przeraża, że tacy ludzie zajmują się dziećmi. To po prostu straszne. Jaką mamy przyszłość jako naród?

Historia numer jeden. Znajomi mojej ciotki mają śliczną córkę Olę. Mała jest wyszczekana, wygadana i ma wybitne zdolności przywódcze. Niestety, w szkole ma przez to same problemy. Tępa jak pierwotniak wychowawczyni co kilka dni rozmawia z jej matką. Bo ona sobie z Olą nie radzi. A matka? Matka jeszcze głupsza niż ta nauczycielka o inteligencji borowika. Zamiast pokłócić się z pizdą, że minęła się z powołaniem z powodu martwicy mózgu, już zaczęła próbować niszczyć w córce wszystkie cechy świadczące o silnym charakterze. Nic, tylko się powiesić na sznurze od prania.

Historia numer dwa. Moi kuzyni mają cudowną córeczkę. Mała, nie dość, że wręcz bucha urokiem i charyzmą, jest dodatkowo bardzo bystra. Nigdy nie spotkałam tak mądrego dziecka. Niestety, jak każda czterolatka, chodzi do przedszkola. A tam spotyka przedszkolanki. Jedna z nich w rozmowie z rodzicami Wiktorii powiedziała wprost, że woli dzieci głupie i naiwne, bo z takimi łatwiej się pracuje. Czyżby w jej głosie był żal: czemu Państwa dziecko nie jest takie? Kolejna głupia cipa ma pretensje do dziecka, że jest za inteligentne i sobie z nim nie radzi! Jezu, trzeba mieć intelekt ogórka, żeby zostawać przedszkolanką/nauczycielką i przez resztę życia tępić przejawy nieprzeciętnej inteligencji u dzieci.

Naród w niebezpieczeństwie! Zagrożenie większe niż Rosjanie i Niemcy razem wzięci! Natychmiast zabierajcie dzieci z przedszkoli(z podstawówkami nie wiem, co zrobić)! Inaczej wyrośnie nam pokolenie głupsze niż Polacy, którzy wyjechali zbierać pieczarki w Szkocji.


8

Miałam przenieść się na inny adres, jednakże mi się nie chce. Nadal robi mi się słabo na myśl, że mój brat mógłby przeczytać o tych wszystkich ruchaniach i spuszczaniach się, ale ta strona ma za dobre statystyki, żeby ją zamykać. Prowadzę blogi od 14 roku życia, wszystkie skasowałam, więc mam już trochę tego dość.

Czy tylko mnie szlag trafia, kiedy widzę w telewizji rodziców z dwunastką dzieci, których nie stać na wykarmienie nawet jednego? Ci ludzie patrzą na głód i nędzę swojego pierwszego dziecka, a potem wydają na świat jedenaście następnych. Nie mają nawet na tyle przyzwoitości, żeby przyznać się do egoizmu, tylko idą do telewizji i żądają pieniędzy.

Zwyrodnialcy.


1

Nagle stałam się Kimś. Wszyscy zaślepieni Jedynie Słuszną Ideą postanowili zagarnąć mnie dla siebie i dla mnie, DLA MNIE!! wszczynają burdy i awantury. Feministki chodzą po ulicach i wyją jak stado kotów, żebym mogła wyskrobać sobie dziecko łyżką z brzucha, żebym je usunęła jak się usuwa trzeci migdał albo wyrostek.

Konserwatyści chcą, żebym żyła zgodnie ze swoim przeznaczeniem i możliwościami, a więc rodziła jedno dziecko za drugim i gotowała ogórkową dla męża.

Zaszczycona poświęconą mi uwagą, z wdzięcznością proszę tylko, żeby się łaskawie ode mnie odpierdolić i nie wykorzystywać zagadnienia mojej wolności w celu osiągnięcia szeroko pojętych korzyści.