82
Chodzę na jogę z dziewczyną z mojego liceum, na imię jej Ewa i była w najgorszej klasie w całej szkole. Wygląda na to, że Ewa radzi sobie doskonale. Przez nią czuję się jeszcze bardziej opuszczona.
Nie umiem być blisko z kimś, kogo widzę raz w tygodniu, przez 90 minut. Ten problem mnie przerasta, nie potrafię sobie z nim poradzić,pocieszeniem jest tylko kupowanie akcesoriów. Nie mogę żyć w tym stanie upokorzenia.
Alkohol działa na mnie usypiająco, już nie przechodzę dzięki niemu przeobrażenia w Nadczłowieka, otwartego i elokwentnego, człowieka, jakim zawsze chciałam być, a nie byłam nigdy.
Minął złoty wiek.
patrzę na takich ludzi, z jednej strony im zazdroszczę, a z drugiej wiem, że oni w większości są głupi i ludzie, z którymi oni obcują w większości też i to jednak nie jest to czego szukam, przy całej mojej zaniżonej samoocenie.
Data dodania 2 months, 2 weeks agoMoja stara zawsze mówi mi, żebym nie miała takich wysokich wymagań. A ja chcę tylko, żeby znajomi byli dla mnie partnerami intelektualnymi. Co jest złego w tym, że chciałabym móc porozmawiać z kimś o Nabokovie? Nienawidzę udawać głupszej, niż jestem, żeby kogoś nie urazić.
Data dodania 2 months, 2 weeks agodokładnie, a opowiadanie czegoś dodając ‘znasz? kojarzysz?’ to też nie jest moje hobby.
Data dodania 2 months, 2 weeks agonabokov lowe, zdecydowanie
Moja koleżanka z liceum była w autentycznym szoku, kiedy jej powiedziałam, że czytam książki więcej niż jeden raz. Jezu!
Data dodania 2 months, 2 weeks agoja czytam książki więcej niż jeden raz, bo, mimo tego, że często bardzo mi się podobają, finalnie niewiele z nich pamiętam.
jedna z dziewcząt z roku zapytała mnie jakiś czas temu widząc, że czytam książkę, czy czytam ją tak dla siebie. czasem się zastanawiam, czy to już piekło.
Data dodania 2 months, 2 weeks agoJa czytam po kilka razy, bo niektóre książki doceniam dopiero po kilkakrotnym przeczytaniu(np. Sto lat samotności). Dużo bym straciła, gdybym odrzucała powieści po jednym razie. Poza tym, czytam dla języka i satysfakcji estetycznej, jaką przynosi świetny styl, a tym można się cieszyć w nieskończoność.
Przypomina mi to liceum, kiedy puściłam koleżance Buckley’a, a ona spasowała po 30 sekundach, albo reakcja innej koleżanki na Interpol: no fajne. Masz Pink?
Data dodania 2 months, 2 weeks agono, to też. są książki, które przeczytałabym dziesięć razy i za każdym razem podobałyby mi się nawet bardziej.
Data dodania 2 months, 2 weeks agomuzyka to zupełnie inna kwestia, ostatnio j. mi mówił ‘wyłącz to ścierwo, gdybym słuchał czegoś takiego, to już bym się zabił’.
Heh, kłótnie o muzykę typu: “wyłącz to gówno! Słuchać się tego nie da! Jest zajebista, nie znasz się, to od Twojej uszy więdną!” to klasyk.
Data dodania 2 months, 2 weeks agoklasyk, klasyk, ale strasznie dawno tego nie słyszałam.
Data dodania 2 months, 2 weeks agoOd dawna też nie miałam walki o pilota albo wyrywania sobie paczki chrupek :((
Data dodania 2 months, 2 weeks ago