41

Mój prywatny ranking najgorszych polskich pisarzy wszech czasów.

Numer jeden: Żeromski!

Chryste. Czy narodził się kiedykolwiek większy literacki nudziarz? Żeromski jest nie tylko nudny. To prostu kompletne, pisarskie dno, 0.0 w skali porcys. Żarty śmieszne niczym kawały opowiadane w Familiadzie, opisy pozbawione choćby jednego procenta plastyczności, charaktery płaskie jak dykta, akcja, która ma w sobie tyle życia, co rozjechany na drodze gołąb. AAA! Dość.

Numer dwa: Reymont i jego epokowe dzieło “Chłopi”

Ja to nie wiem, ale problemy dziewiętnastowiecznego chłopstwa w rodzaju zamarznięcia ziemniaków jakoś mnie nie obchodzą. Nie. Nic mnie nie obchodzą. Więc czytanie pięciuset stron wypełnionych opisami kiszenia kapusty stopami albo chodzenia po polu i sprawdzania stanu wyrośnięcia kłosów to męczarnia większa niż słuchanie śmiechu metrowych idiotek(który brzmi mniej więcej jak skrzyżowanie drapania pazurami po tablicy i walenia kluczem francuskim w rurę).

Numer trzy: Wyspiański

Francuzi mieli Rimbaud, Verlaine i Baudelaire. My mieliśmy Wyspiańskiego. Ach, gdzież on, polski patriota, mógłby zajmować się takimi bzdurami jak pełne czułości opisy ukochanego człowieka, albo tworzenie lepkiej od zmysłowości atmosfery. Po co komu formalna doskonałość? Lepiej opisywać popieprzone, nikogo nieinteresujące problemy szlachty polskiej dziewiętnastego wieku. I dostać się na panteon polskich, chujowych pisarzy.

Numer cztery: WITKACY

Przepraszam, ale nie ma w liceum gorszej lektury od “Szewców”. To pozbawiony jakiejkolwiek struktury, niezrozumiały bełkot wariata. Ach, to serce na tacy. Te niepowiązane ze sobą sceny, których sensu mógłby doszukać się najwyżej Nostradamus(ale on znalazłby go pewnie i w rozsypanych bierkach). Nawet moja polonistka przyznała, że “Szewcy”… a, nie będę bluzgać. Że “Szewcy” to po prostu kawał bardzo, bardzo złej literatury.

I bonus w postaci zagranicznej gwiazdy.

Joyce James

W “Ulisessie” są dwa dobre momenty: scena obserwowania przez Blooma ludzi w restauracji i monolog Molly. Do reszty nie dotarłam, bo, po pobieżnym przejrzeniu całości i przeczytaniu pierwszych trzydziestu stron, odłożyłam książkę. “Dubliczyńcy” są jeszcze gorsi: to pozbawione fabuły szkice, których wątki urywają się w najbardziej absurdalnych momentach. A “Portret artysty w czasach młodości”…cóż, dało się go czytać. W przypadku Joyce’a to komplement.

Ciąg dalszy nastąpi, jeśli moje wynurzenia o sztuce komukolwiek się podobają.


40

Obejrzałam wreszcie “Labirynt Fauna”. Zachwycający pod względem wizualnym, z porażająco piękną muzyką i absolutnie perfekcyjną dziecięcą aktorką, która jednym spojrzeniem swoich brązowych oczu jest w stanie oddać najbardziej skomplikowany stan emocjonalny.

To mogło być arcydzieło. Dlaczego więc nim nie jest?

Bo pod względem historyczno-politycznym “Labirynt Fauna” to film obrzydliwie wręcz fałszywy. Choćby pobieżna wiedza z zakresu hiszpańskiej wojny domowej każe wyśmiać pokazany w nim obraz leśnych partyzantów jako idealistów walczących o równość każdego człowieka. Chryste. Czy 110 milionów ofiar komunizmu nikogo nic nie nauczyło?

Gdyby reżyser pokazał osaczenie i bezsilność małego dziecka, wrzuconego w sam środek konfliktu, w którym za każdą ze stron stoi zezwierzęcony, pozbawiony resztek człowieczeństwa tyran. Gdyby pokazał, że Ofelia nie ma dokąd uciec, bo i opozycja i rząd wyznają mordercze, barbarzyńskie ideologie, których zrealizowanie zawsze oznacza upodlenie i nędzę człowieka.

Ale nie zrobił tego. Nie pokazał całego tragizmu sytuacji dziecka, rozdartego pomiędzy komunizmem a faszyzmem, którego jedyną ucieczką jest własna wyobraźnia. Wyobraźnia, w której wszystko utraciło pierwotną niewinność, zniszczone przez wszechobecną zbrodnię. Wolał propagandę jak za najmroczniejszych okresów stalinizmu.

Idiota.

P.S. Cały czas słucham tego.


39

Zaliczyłam sesje i nie wiem, co dalej.


38

Jako, że liczą się tylko statystyki, licznik i popularność, postanowiłam dać notkę, która błyskawicznie wyniesie mnie na wordpressową orbitę.

**VIAGRA***VIAGRA***VIAGRA*** VIAGRA***VIAGRA***VIAGRA***
Super-sized one-eyed monster will live in your pants in New Year!
Maximize the length of your phallus by next month!
Great price reductions for our wonderful remedy are now valid in our store!
Don’t miss it out! Our offer is definitely worth your regard!
Check our impressive prices now!
Xxx teen rape free video pics….
Underground rape pics. Rape pics. Rape pics and free….
Chinese granny sluts from Mature anal picture
Password teens sex free Porn movie messageboard Animal woman sex video Bit torrent japanese porn Bit torrent japanese porn.
Online pharmacy tramadol played-out online pharmacy tramadol cheap tramadol Blue cheap tramadol.
[źródło:porcys.com]
dupy dupy dupy ruchałem twoją siostrę i spuściłem się jej do papy viagra hard anal fuck oral 69 phallus venus tv interracial a mogę cię wyruchać porno za darmo free web cam sex miriam will strip for you ja ja das ist fantastisch ostra kasia i basia
Teraz zostało już tylko zacząć wklejać zdjęcia Britni bez majtek, opowiadać o tym, co jadłam na śniadanie i zdawać relacje z orgii, w których biorę udział w każdy Czwartek.

37

bo przecież nie jest tak, że jeśli ktoś odpowiada mi na wiadomość o 3 nad ranem, to od razu jest moim przyjacielem.

powinnam się pozbyć moich złudzeń, powinnam znaleźć sobie chłopaka z Koźmina, tego mi potrzeba, banana ze srebrnym Porsche.


36

a jak tam twoje studia ***, wkroczyłaś na swoją ścieżkę?

chyba nie bardzo, ale cóż mam robić, wstaję idę wracam. a co z Tobą K., pogodziłeś już się z tym, że Twoja pierwsza miłość umarła, że Twoją pierwszą miłość zabiła ciężarówka trzydziestego dnia Września?

za każdy razem, kiedy go widzę, myślę o tym, że nie wiem, co czuje człowiek, który stracił partnerkę w tak tragicznym splocie niefortunnych zdarzeń.

a tak w ogóle K., to myślałam, że nie żyjesz, że umarłeś razem z dwiema Monikami Marysią Asią Karoliną J. i Karoliną Z., Justyną Sebastianem i malutką Małgosią, której tatuś wylądował na oddziale psychiatrycznym. z rozpaczy, bo to on ją namówił, ona jechać nie chciała.

Monika umarła w moje siedemnaste urodziny. Kim była dla mediów? Czy była dziewczyną z długimi, czarnymi włosami i pięknymi, brązowymi oczami? Czy była mądra zdolna i dobrze się uczyła?

Nie.

Monika była ofiarą numer trzynaście.

Śmierć to jedyna dziedzina życia, której nie została odebrana anonimowość.
Można pokazywać amatorskie, nagrane komórką filmy, na których połyka się spermę pięciu Arabów. Można chodzić bez majtek, można mówić publicznie: najbardziej lubię robić to na jeża. Ale umiera się bez publiczności.

Zostaje się ofiarą numer trzynaście.


35

WIELKIE cyce Aguilery. Są tak ogromne, że aż musiałam poświęcić im notkę.

Aż mi się sutki skurczyły.

P.S. Z radością oświadczam, że mój ukochany fotolog wrócił. http://toffeepop.com Wchodzić i zachwycać się.