« 13 | Strona domowa | 15 »

14

Od kiedy zdałam sobie sprawę z własnej urody, obchodzą mnie tylko szmaty od Zary i własna dupa.

A przecież nie byłam taka. W wieku szesnastu lat jednym z moich priorytetów było poszerzanie rozwoju intelektualnego. W lato leżałam na tarasie i myślałam o wszechświecie. Połykałam artykuły o religiach wschodu, polityce socjalnej Francji i gospodarce Chin. Potrafiłam godzinami rozprawiać o różnicach w pojmowaniu jaźni przez buddyzm i chrześcijaństwo(czemu w buddyzmie ego znika? bo, będąc zbyt małym, żeby pomieścić Absolut, jest przez niego rozsadzane).

Czy mój intelekt spakował walizki i wyszedł? A może po prostu uciekł przez okno?

Przecież ja chciałam czegoś więcej niż szafy pełnej kolorowych szmat. Chciałam ekstazy, zjednoczenia z kosmosem, spokoju własnego serca. Dałam się wciągnąć w to szaleństwo konsumpcyjnej żądzy, w ten pozbawiony sensu wyścig w pieprzonym labiryncie popędów.

Sprzedałam własną duszę. Za co?


Komentarze

  1. 1 Licealista mówi:

    Dobrze wyglądać i czuć się seksownie jest zawsze dużo ważniejsze niż te wszystkie ezoteryczne głupstewka…
    Duszy nie sprzedałaś. Po prostu wyrosłaś z dziecinnych fantazji.
    Pozdrawiam!

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  2. 2 imaginarygirl mówi:

    A może pierdolnąć to wszystko i wyjechać do Tybetu?

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  3. 3 Licealista mówi:

    O! Tam to Ci Chińczycy dadzą do wiwatu! Głodno, chłodno i do domu daleko…

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  4. 4 imaginarygirl mówi:

    Nie czuję przywiązania do jakiegokolwiek miejsca na ziemi, od dzieciństwa podróżuje, przemieszczanie się jest dla mnie stanem naturalniejszym niż trwanie w jednym punkcie.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  5. 5 olexandra mówi:

    Hm. Zawsze możesz po prostu znowu pójść na taras i porozmyślać o wszechświecie.

    Czy ja wiem, czy wygląd jest ważniejszy?…

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  6. 6 imaginarygirl mówi:

    Klasyczna antynomia między duszą a ciałem…

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  7. 7 niewazne mówi:

    ostatnio też mam z tym problem. znalezienie złotego środka to chujowa sprawa.

    świat za bardzo nastawia nas na konsumpcję. tylko seks i pieniądze. pewnego dnia budzę się i okazuje się, że moje życie jest bezwartościowe.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  8. 8 przewrotnik mówi:

    na pocieszenie powiem, że skoro już nie chcesz zjednoczenia z kosmosem, to zdecydowanie rozwinęłaś się intelektualnie;)

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  9. 9 imaginarygirl mówi:

    Ola> Czy Ty też cierpisz na chroniczne uczucie pustki?
    przewrotnik> na studiach miałam kilka wykładów o mistycyzmie, więc czy ten temat naprawdę nie zasługuje na szersze omówienie? Nie da się pogodzić nauki z szukaniem wrażeń pozazmysłowych/transcendencji? Chyba trzasnę sobie LSD…

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  10. 10 Bobbie mówi:

    Jejku, a czy nie moze byc tak, ze piekna kobieta i rozmysla, i cudne ciuchy nosi? Studia sa po to, aby bylo ezoterycznie i kombinuje sie, jak by z tem absolutem teges (i nie mam na mysli alkoholu), ale jednoczesnie trzeba bardzo trzymac reke na pulsie na temat Zary, trzeba sobie chodzic po podlodze mocno. Nie ma co przesadzac w jedne strone.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  11. 11 niewazne mówi:

    non stop może nie, bo czasami mam umysł uśpiony i jest jak gąbka, wchłania wszystko jak leci, nie filtrując treści. ale jak zacznę się zastanawiać nad sensem tego wszystkiego… cholerna nicość i wyrzuty sumienia. kiedyś miałam z tym większy problem.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  12. 12 imaginarygirl mówi:

    Bobbie - ja mam skłonności do przesady, nigdy nie umiałam znaleźć w niczym równowagi :(
    Ola - wiara Ci nie pomaga?

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  13. 13 niewazne mówi:

    ona jedynie chyba. właśnie wiara pomaga mi dostrzec to, co ważne i ważniejsze. tylko, jak to zwykle z nią bywa, wciąż ją się traci i wciąż trzeba się nawracać. teraz jestem w stadium nawracania, bo ‘wiara bez czynów jest martwa’, a ostatnio moje postępowanie nie było, mówiąc łagodnie, godne naśladowania. było BARDZO nastawione na hedonizm.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  14. 14 przewrotnik mówi:

    badania naukowe nad ludźmi deklarującymi przeżycia mistyczne tak, szukanie przeżyć mistycznych … hehe w sumie już lepiej to niż pić borygo- chyba;)

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  15. 15 imaginarygirl mówi:

    Ola: nadal jesteś ze swoim facetem? Zazdroszczę Ci wiary i życzę Ci, żebyś nigdy jej nie straciła, naprawdę.

    Data dodania 6 months, 3 weeks ago

Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Wróć na górę | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy